Złe czasy dla małych firm
Posiadaczom małych firm nie nic zda się porównywarka kredytów. Okres kryzysu dla wielu z nich wiąże się po prostu z brakiem możliwości zaciągnięcia jakiegokolwiek kredytu. To bardzo duży problem jeśli spojrzymy na to przez pryzmat tego, iż małe firmy to bardzo duży dział całej unijnej gospodarki. Przykładem tych problemów może być jedna z portugalskich firm. Pomimo rekordowych zamówień firma nie może rozpocząć produkcji z uwagi na brak środków do jej sfinansowania. Banki zacierają jednak ręce i twierdzą, że nie mogą w takiej sytuacji pożyczyć żadnych pieniędzy. To dziwi tym bardziej, że firma zdobyła także zamówienia od samego rządu - zamówienie warte 2,4 miliona euro. To dla banków wciąż zbyt błahy powód aby udzielić potrzebnego na realizację kredytu. Małe firmy w przypadku sektora prywatnego Unii Europejskiej zapewniają łącznie ponad 60 procent miejsc pracy. Ich sytuacja jest na tyle dramatyczna, iż dalsze problemy mogą wiązać się z kolejnymi falami zwolnień i zwiększeniem bezrobocia na terenie całej Unii Europejskiej.
Kredyty dla małych firm
W wielu przypadkach nowe firmy potrzebują środków na rozpoczęcie działalności bądź nowe inwestycje. Banki jednak bardzo niechętnie wspierają małe i dodatkowo nowe firmy, które dopiero pojawiły się na rynku. Aby w ogóle liczyć na przychylność jakiegokolwiek banku musimy ową firmę prowadzić przynajmniej sześć miesięcy, a zdecydowanie lepsze oferty uzyskamy dopiero po roku prowadzenia działalności. Obecnie banki nieco bardziej otwierają się na firmy. Wszystko dlatego, iż w kryzysie radziły one sobie zdecydowanie lepiej niż klienci indywidualni. Pierwszym co zaproponuje bank w przypadku małej firmy jest linia debetowa. Ma ona jednak dość ograniczoną wysokość. W przypadku chęci zwiększenia tych limitów właściciel firmy musi aplikować o kredyt na rachunku bieżącym. A to wymaga właśnie przynajmniej rocznego prowadzenia działalności. Porównanie kredytów wykazuje, iż kredyt na rachunku bieżącym jest bardziej opłacalny niż linia debetowa, dlatego być może lepiej poczekać dodatkowe sześć miesięcy i skorzystać właśnie z tej usługi.